Cześć, mam dosyć mocno przegnite drzwi od strony kierowcy. Korozja drzwi na wylot przy samym progu. Stwierdziłem, że na wiosnę sam bym się za to zabrał. Kwestia wycięcia kawałka drzwi, lakierowani i zabezpieczenia nie będzie problemem. Natomiast nie mam umiejętności i możliwości zespawać nowej blachy. Czytałem gdzieś, że można nową blachę przymocować na nity. Czy ktoś z Was ma opinie na temat takiego montażu?